Dogmat o Niepokalanym Poczęciu Matki Bożej - prawosławny punkt widzenia

Dział dla chrześcijan różnych denominacji.

Moderatorzy: Nektariusz, KłopotliwaOwieczka, Lukasz

Awatar użytkownika
Jakub
Posty: 47
Rejestracja: 29 sty 2018, 21:29
Płeć: Mężczyzna

Re: Dogmat o Niepokalanym Poczęciu Matki Bożej - prawosławny punkt widzenia

Postautor: Jakub » 07 lut 2018, 7:03

zefciu pisze:A skąd wiesz, że nie zajrzałem? Szpiegujesz mnie?


Ponieważ to właśnie zasugerowałeś swoją wypowiedzią.

zefciu pisze:Dzięki za szczerość.


Przeczytaj cały mój komentarz.Odniosłeś się do jednego słowa, wyrwanego z kontekstu i próbujesz tym udowadniać swoje racje.

zefciu pisze:No i tę samą naturę miała Bogurodzica. Ona też ponosiła skutki grzechu pierworodnego.


Najświętsza Maryja Panna na mocy przewidzianych zasług Chrystusa, została zachowana od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego.

"..u świętych Ojców przyjął się zwyczaj nazywania Bogarodzicy całą świętą i wolną od wszelkiej zmazy grzechowej, jakby utworzoną przez Ducha Świętego i ukształtowaną jako nowe stworzenie. Ubogaconą od pierwszej chwili poczęcia blaskami szczególnej zaiste świętości." (Konstytucja Dogmatyczna o Kościele "Lumen Gentium")

Po drugie, to że ponosiła skutku (które ponosił także bezgrzeszny Jezus), nie oznacza że miała grzech pierworodny.Gdyż tak jak wcześniej pisałem, uwolnienie od grzechu pierworodnego, nie oznacza uwolnienia od jego skutków, którym jest poddana cała natura.

zefciu pisze:I już mamy ad personam. Typowe przy braku argumentów.


Przykro mi, ale "ad personam" jedziesz cały czas ty, także w poprzednim wpisie.Więc daruj sobie takie zagrywki.
Kościół katolicki

Awatar użytkownika
zefciu
Posty: 206
Rejestracja: 16 lut 2017, 16:10
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Re: Dogmat o Niepokalanym Poczęciu Matki Bożej - prawosławny punkt widzenia

Postautor: zefciu » 07 lut 2018, 11:52

Ale co to znaczy „mieć grzech”? Czy to znaczy grzech popełnić, czy to znaczy ponosić jakiś skutek tego grzechu? Bo znowu używasz niezdefiniowanego pojęcia. Jeśli owa „zmaza” nie jest skutkiem grzechu, to czym jest? Samym uczynkiem nie.

Jeśli gdzie Ci „pojechałem ad personam”, to wskaż gdzie. Przeproszę.


Wróć do „Dyskusje ogólnochrześcijańskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość