Ślub z katolikiem

Dział wyłącznie do celów dyskusji między prawosławnymi.

Moderatorzy: Nektariusz, KłopotliwaOwieczka, Lukasz

Sałata
Posty: 1
Rejestracja: 27 mar 2017, 11:03
Płeć: Kobieta

Ślub z katolikiem

Postautor: Sałata » 27 mar 2017, 11:17

Witam.

Niedawno zaręczyłam się z chłopakiem. Planujemy ślub jednak nie możemy dojść do porozumienia. Ja jestem prawosławna, a on jest katolikiem. Ja z uwagi na wiele przeprowadzek w życiu i inne zawirowania nie mam "swojej" cerkwi. Chciałabym wziąć ślub w cerkwi ale nie wiem w jakiej.

Mój chłopak nie jest przywiązany do swojego wyznania i nie zależy mu na ślubie w kościele. Jednak również nie chce ślubu w cerkwi, boi się reakcji na ceremonię jego gości weselnych. Jemu z pewnością wystarczył by tylko ślub cywilny jednak ja jestem temu stanowczo przeciwna.

Chciałabym by ślubu udzieliła mi osoba duchowna. Zawsze marzyło mi się by Batiuszka udzielił mi ślubu.
W związku z powyższym zastanawiamy się czy jest możliwość by Batiuszka udzielił nam ślubu poza cerkwią.
Chcielibyśmy by ceremonia ślubu i wesele odbyły się w ogrodzie jednego z podwarszawskich hoteli.

Czy to jest możliwe?

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

kaeru
Posty: 154
Rejestracja: 08 lut 2017, 20:51
Płeć: Mężczyzna

Re: Ślub z katolikiem

Postautor: kaeru » 27 mar 2017, 11:47

Ja nie bardzo rozumiem, po co ten ślub udzielony przez duchownego ma w ogóle być.

bert04
Posty: 88
Rejestracja: 20 lut 2017, 9:25
Płeć: Mężczyzna

Re: Ślub z katolikiem

Postautor: bert04 » 27 mar 2017, 12:29

Oj będzie się działo.

Sałata pisze:Ja z uwagi na wiele przeprowadzek w życiu i inne zawirowania nie mam "swojej" cerkwi.


Pewnie nie miejsce tutaj, ale tylko się zapytam: nie ma cerkwi "w pobliżu"? Czy jest, ale z uczęszczaniem... różnie bywa?

Sałata pisze:Mój chłopak nie jest przywiązany do swojego wyznania i nie zależy mu na ślubie w kościele. Jednak również nie chce ślubu w cerkwi, boi się reakcji na ceremonię jego gości weselnych.

+
Sałata pisze:Chcielibyśmy by ceremonia ślubu i wesele odbyły się w ogrodzie jednego z podwarszawskich hoteli.


Tutaj tylko poinformuję, że zasadniczo w kościele katolickim w PL nie udziela się "ogrodowych" ślubów, a przynajmniej ja słyszałem tylko o odmowach na takie zapytania. Nie sądzę, żeby batiuszka przystał na takie coś, zwłaszcza, że głównym powodem jest to, żeby nie urażać rodziny lubego. A lubemu to specjalnie nie zależy. Ale co ja się znam...

I oczywiście rodzi się pytanie, jak zdefiniujemy "przywiązanie do własnego wyznania".

------------

Inna myśl. Jest możliwość koncelebracji ślubu? W katolickim kościele ale przy (współ-)udziale batiuszki? Nie wiem, jak się w praktyce ze strony Cerkwi do tego podchodzi, ale być może są tu lepsze szanse, niż w opcji "na zapleczu hotelowym koło parkingu".

kaeru
Posty: 154
Rejestracja: 08 lut 2017, 20:51
Płeć: Mężczyzna

Re: Ślub z katolikiem

Postautor: kaeru » 27 mar 2017, 12:32

bert04 pisze:Inna myśl. Jest możliwość koncelebracji ślubu? W katolickim kościele ale przy (współ-)udziale batiuszki? Nie wiem, jak się w praktyce ze strony Cerkwi do tego podchodzi, ale być może są tu lepsze szanse, niż w opcji "na zapleczu hotelowym koło parkingu".


Różne rzeczy się działy i dzieją w Polsce i na świecie ale mam nadzieję, że do czegoś takiego nie dochodzi za często.

bert04
Posty: 88
Rejestracja: 20 lut 2017, 9:25
Płeć: Mężczyzna

Re: Ślub z katolikiem

Postautor: bert04 » 27 mar 2017, 13:03

kaeru pisze:Różne rzeczy się działy i dzieją w Polsce i na świecie ale mam nadzieję, że do czegoś takiego nie dochodzi za często.


Nie bardzo kumam, do której z powyższych opcji wyrażasz taką nadzieję. Do koncelebry czy do celebracji open-air? Czy generalnie?

kaeru
Posty: 154
Rejestracja: 08 lut 2017, 20:51
Płeć: Mężczyzna

Re: Ślub z katolikiem

Postautor: kaeru » 27 mar 2017, 13:52

bert04 pisze:Nie bardzo kumam, do której z powyższych opcji wyrażasz taką nadzieję. Do koncelebry czy do celebracji open-air? Czy generalnie?


Do koncelebry.

Jeżeli chodzi o opener, to rozumiem, że czasami nie ma innego wyjścia (w promieniu 200 km nie ma świątyni, jest wojna i na cerkwie lecą bomby, bandy wyklęte mordują prawosławnych na ulicach itd.) ale tutaj nie bardzo widzę wystarczający powód.

Ja w sumie tutaj po pierwsze nie bardzo rozumiem, dlaczego ten ślub w cerkwi poza cerkwią jest w ogóle brany pod uwagę skoro pani z otwierającego wpisu, zdaje się, do cerkwi nie za często trafia. Tak to przynajmniej wygląda z posta.

bert04
Posty: 88
Rejestracja: 20 lut 2017, 9:25
Płeć: Mężczyzna

Re: Ślub z katolikiem

Postautor: bert04 » 27 mar 2017, 14:42

kaeru pisze:Do koncelebry.


Bo?

Byłem kiedyś na mszy prawosławnej celebrowanej - gościnnie - w katolickiej świątyni. Nie wiem, na ile ryt został dopasowany do ram miejsca, bo całość trwała niewiele ponad godzinę, być może wzięto jakąś skróconą wersję. Ale to nie była koncelebra, tylko w zasadzie jeszcze coś innego.

Wiem, odchodzę od tematu. Tematem był "kompromisowy" ślub dwóch osób dwojga konfesji.

kaeru pisze:skoro pani z otwierającego wpisu, zdaje się, do cerkwi nie za często trafia.


O "pani z otwierającego wpisu" wiemy niewiele, nie powinieneś sugerować się moim pytaniem. Może być faftylion innych powodów, dlaczego dana osoba nie ma swojej cerkwi.

kaeru
Posty: 154
Rejestracja: 08 lut 2017, 20:51
Płeć: Mężczyzna

Re: Ślub z katolikiem

Postautor: kaeru » 27 mar 2017, 14:58

bert04 pisze:
kaeru pisze:Do koncelebry.


Bo?


45. Kanon Apostolski i podobne.

Byłem kiedyś na mszy prawosławnej celebrowanej - gościnnie - w katolickiej świątyni. Nie wiem, na ile ryt został dopasowany do ram miejsca, bo całość trwała niewiele ponad godzinę, być może wzięto jakąś skróconą wersję.


Byłem na "Mszy prawosławnej" trwającej 50 minut, może mniej. Ale to jest chyba za duży off-top bo nawet ja nie wiem, z czym to jest związane.

Tak szczerze, to jedyną odpowiedzią na pytanie w otwierającym poście jest "to zależy". Skoro Kiszczak mógł mieć prawosławny pogrzeb na prawosławnym cmentarzu, a Magda Gessler - ślub w cerkwi w Białowieży, to za odpowiednią "ofiarą" ślub w hotelu też przejdzie. A ile to wszystko będzie warte, to się na Sądzie okaże.

bert04
Posty: 88
Rejestracja: 20 lut 2017, 9:25
Płeć: Mężczyzna

Re: Ślub z katolikiem

Postautor: bert04 » 27 mar 2017, 15:37

kaeru pisze:45. Kanon Apostolski i podobne.


Trochę ciężko stosować do ślubu mieszanego. No bo chyba (już?) nie każecie przechodzić katolikom na prawosławie?

kaeru pisze:Ale to jest chyba za duży off-top bo nawet ja nie wiem, z czym to jest związane.


W sumie chodziło tylko o to, że kombinacja prawosławnej liturgii i katolickiej świątyni jest możliwa także bez koncelebry. Po prostu katolicki proboszcz "użycza miejsca".

Choć pewnie organizacyjnie to jeszcze większy horror, niż opcja hotelowa.

(...) za odpowiednią "ofiarą" ślub w hotelu też przejdzie. A ile to wszystko będzie warte, to się na Sądzie okaże.


Nie podważałbym tam ważności ślubu "w plenerze", ani nawet w spornej kwestii koncelebry czy gościnnej celebry. Większe pytania rodzą się w kwestii trwałości takiego małżeństwa. Albo - trwałości wiary w takim małżeństwie.

Wystarczająco sporo mam doświadczeń z mojego starego forum: letni katolik, wierząca katoliczka, oboje zostawiali omówienie spornych kwestii religijnych na "po ślubie"... być może tutaj zapala się u mnie jakaś żółta lampa ostrzegawcza.

Awatar użytkownika
KłopotliwaOwieczka
Posty: 43
Rejestracja: 30 sty 2017, 21:15
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Re: Ślub z katolikiem

Postautor: KłopotliwaOwieczka » 27 mar 2017, 16:57

Ja to brak "swojej" cerkwi zrozumiałam na zasadzie, że Autorka chodzi do różnych parafii, a nie że chodzi rzadko ;)

Ale faktycznie, bardziej jest pytanie o zasadność ślubu, istnienie tego małżeństwa - mam wrażenie, że wierzący prawosławny bardziej dogada się z wierzącym katolikiem, niż takim "nie przywiązanym do swojego wyznania". Oczywiście, zawsze są problemy w przypadku małżeństw mieszanych, ale myślę, że w tym przypadku większe. Zwłaszcza, że Autorka pisze, iż narzeczony nie chce w ogóle ślubu wyznaniowego. Tu chodzi przecież nie tylko o samą ceremonię i kilka chwil po niej, ale o całe, wspólne życie - ba, wieczność. Jeśli ktoś ma się wiązać z kimś, kto nie uważa małżeństwa za wspólnego drogi do Zbawienia, to jest to poważny problem.


kaeru pisze:
bert04 pisze:
kaeru pisze:Do koncelebry.

Tak szczerze, to jedyną odpowiedzią na pytanie w otwierającym poście jest "to zależy". Skoro Kiszczak mógł mieć prawosławny pogrzeb na prawosławnym cmentarzu

To nie był cały prawosławny pogrzeb, a sama litija, tzn. ektenia i wiecznaja pamiat. Czyli, coś ogólnego, przecież jak się modlimy za ofiary wojen czy tych którzy utonęli, to nie patrzymy na wyznanie.

Zarazem jednak jest problem, że cmentarz prawosławny dopuszcza tylko pogrzeby wyznaniowe...
To nie znaczy, że uważam za słuszne pogrzebanie Kiszczaka na prawosławnym cmentarzu.
Ale, to off-top.


Wróć do „Dyskusje o prawosławiu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości